nowa pompka paliwowa padla po 2 tygodniach
nowa pompka paliwowa padla po 2 tygodniach
Wymieniłem pompke paliwową na nową tyle że nie oryginalną Bosha ale jakas podróba. Padła po 2 tygodniach. Podłączyłem ją na krótko, raz się włącza raz nie. Tak sie zastanawiam czy to takie badziewie było, czy może jest jakaś inna wada, że pali mi pompki?? Co to moze być? Bezpiecznik jest caly Miał ktoś podobny problem?? Najgorsze jest to że wyrzuciłem paragon
- Jitter
- Junior
- Posty: 304
- Rejestracja: 19 lut sob, 2005 9:23 am
- Posiadany PUG: był: 205 Junior (restyled)
- Numer Gadu-gadu: 0
- Lokalizacja: Zielona Góra
A bezpiecznik zgodny z oryginalnym (amperaż)? Być może pompka z jakiś powodów jest przeciążona, a "przewatowany" bezpiecznik nie reaguje i rzeczone urządzenie, za przeproszeniem, szlag trafia
...:: Postrach Zielonogórskich Ulic ::...
............Przerażająca Moc 45KM.............
Był: Peugeot 205 "Junior" '91, biały, 5d, TU9/K 954ccm
Jest: Ford Fusion "Trend Gold-X" '09, niebieski, 5d, FXJA 1488ccm
............Przerażająca Moc 45KM.............
Był: Peugeot 205 "Junior" '91, biały, 5d, TU9/K 954ccm
Jest: Ford Fusion "Trend Gold-X" '09, niebieski, 5d, FXJA 1488ccm